Matka jest ciepłem

Na zakończenie przytoczę jeszcze wypowiedź Ericha Fromma na temat roli kobiety jako matki (O sztuce miłości):

„Matka jest ciepłem, matka jest pokarmem, matka jest pełnym błogości stanem zadowolenia i bezpieczeństwa [...]. Dziecko uczy się, jak postępować z ludźmi; że matka się uśmiecha, kiedy jem, że weźmie mnie na ręce, kiedy płaczę, że będzie mnie chwalić, kiedy się załatwię. Wszystkie te doznania krystalizują się i skupiają w jednym doznaniu: jestem kochany. [...] Ta świadomość, że się jest kochanym przez matkę, jest bierna. Nic nie musisz zrobić, żeby być kochanym – miłość matki nie jest obwarowana żadnym warunkiem. Jedyne, co musisz zrobić, to być – być jej dzieckiem. [...] Niczym nie uwarunko­wana miłość odpowiada jednej z najgłębszych tęsknot nie tylko’ dziecka, lecz każdej ludzkiej istoty.

Matka jest domem, z którego wychodzimy, jest naturą, glebą, oceanem. Stosunek do ojca jest zupełnie inny [...]. Podczas gdy ojciec nie reprezentuje naturalnego świata, reprezentuje on drugi biegun ludzkiego istnienia: świat myśli, przedmiotów, które są dziełem rąk ludzkich, świat prawa i ładu, dyscypliny, podróży i przygody. Ojciec jest tym, który wskazuje dziecku drogę w świat [...]. Miłość ojca jest miłością uwarunkowaną. Jej zasadą jest: ‚Kocham cię, ponieważ spełniasz moje oczekiwania, ponieważ wypełniasz swój obowiązek [...]‚.

Ziemia obiecana (ziemia jest zawsze symbolem matki) opisana jest w Biblii jako ‚mlekiem i miodem płynąca’. Mleko jest symbolem pierwszego aspektu miłości, tego, którego treścią jest troska i afirmacja. Miód symbolizuje słodycz życia, jego ukochanie i szczęście z powodu tego, że się żyje. Większość matek potrafi ofiaro­wywać wyłącznie ‚mleko’, bardzo niewiele potrafi dawać również ‚miód’. Aby móc dawać ‚miód’, matka musi być nie tylko ‚dobrą matką’, ale i szczęśliwym człowiekiem – a to nie często się zdarza.”

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.