Miłość i stanowczość

Na koniec chciałabym podkreślić jedną z najważniejszych myśli dotyczących wychowania dzieci, że dziecko potrzebuje równocześnie wszystkich sposobów okazywania miłości: kontaktu wzrokowego, fizycznego, ukierunkowanej uwagi, dyscypliny, poleceń, próśb, pobłażliwości, kar, pouczeń, zachęcania, aktywnego słuchania i przykładu. Dziecko musi doświadczać równocześnie naszej miłości i stanowczości. Ale musimy dawać mu to we właściwych ilościach. Wtedy nie będziemy uciekać się do złudnych teorii antypedagogicznych i innych, które niepokoją serca rodziców i wychowawców oraz odbierają całą radość rodzicielstwa. Aby jednak dobrze spełniać powinność rodzicielską, musimy zatroszczyć się o siebie, o to, aby nasze życie emocjonalne, duchowe, biologiczne nie było zaniedbane, abyśmy byli w dobrej kondycji psychicznej. To uchroni przed depresją, niepokojem spowodowanym trudnościami w wychowywaniu dzieci. Dzieci są trudne, bo trudni jesteśmy my, dorośli. Zabierając się więc za rozwiązywanie problemów wychowawczych, jakie mamy z dziećmi, zaczynajmy od siebie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.