Jak sekty uwodzą?

Agitują, eksponując wynaturzenia współczesnego świata, obiecując stworzenie świata idealnego i organizując życie swoich wspólnot według tego, co dyktują wewnętrzne potrzeby zagubionej jednostki.

- Stwarzając silne wspólnoty, sekty niwelują ból wywołany od­rzuceniem lub społecznym wyobcowaniem. Do sekt trafiają młodzi ludzie, przeważnie z rodzin rozbitych lub źle funkcjonujących. Jednak sekciarska społeczność jest silna zwartością swych szeregów i nie będzie sprzyjać leczeniu wyniesionych z dzieciństwa braków. Ona wchłania, odbiera indywidualność, stapia w jedną posłuszną masę, i nie patrzy na skutki. Są sekty znane z tego, że „produkują” psychotyków.

-     Wytyczając cele, wskazując drogę i stawiając wymagania,

sekty, wydaje się, idą pod prąd tego wszystkiego, za czym ugania dziś młodzież. Dlaczego jednak mają kandydatów? Czy nie wyczuwa­ją instynktownie, że na tym polega zdobywanie umiejętności korzystania z bogactw kultury wypracowanej przez pokolenia? W sektach znajdą wyraźne nakazy i zakazy, ale będą wtłaczani w system całkowicie obcy kulturze, w której wzrastali.

-     Sekty dają przewodnika. Ten bezwzględnie narzuca nie tylko sposoby uczestnictwa w praktykach kultowych, ale nawet decyduje, czy i z kim można się żenić i za kogo za mąż wychodzić. Jest to oczywiste pozbawienie człowieka jego autonomii i wolności. Jakże inaczej pojmowane jest w Kościele kierownictwo duchowe!

-      Sekty uwodzą też różnymi chwytami socjotechnicznymi.

Mówiliśmy już o manipulacjach towarzyszących agitacji. Te nie kończą się z chwilą wstąpienia do sekty, lecz jeszcze bardziej się nasilają. Lotta Danielson, wyrwana z sekty Hare Kriszna, pisze: „Minęły trzy dni. Żadnej nocy nie mogłam spać. Jestem zbyt poruszona. Tego wieczoru dostaję książkę Escape from the Mootiis, która opowiada o dziewczynie, członkini sekty Moon. [...] Niewiary­godne, ile jest podobieństw między sektą Moon i ruchem Kriszna. Tamci używają nawet tych samych argumentów. Zaczynam rozumieć, że to właśnie te argumenty są kołem napędowym prania mózgu”. Ks. Władysław Nowak podaje: „Mooniści wykorzystują stosowane przez inne sekty klasyczne techniki oddziaływania na psychikę (ograniczanie snu i wolnego czasu, dieta niskobiałkowa, hipnoza itp.)”.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.