CZŁOWIEK NIE MOŻE ŻYĆ BEZ MIŁOŚCI

Anna Pawełczyńska w ciekawej książce Drogi do szczęścia zapisała takie oto nieco sentymentalne, ale zapewne bardzo prawdzi­we zdanie: „W miłości istnieje jakaś tajemnica [...] w której zawarta jest zdolność przeżywania innego wymiaru rzeczywistości. [...] Nadaje ona codziennym ludzkim sprawom inną barwę, nową jakość i wyższy wymiar. Jest jak iskra, z której może tworzyć się światło rozjaśniające ludzkie życie. [...] Każdy pragnie miłości i ma nadzieję ją sobie stworzyć. [...] Równocześnie słabości ludzkiej natury realizację tego pragnienia utrudniają” (Warszawa 1993, s. 17).

W każdym okresie życia człowieka od niemowlęctwa począwszy, a na późnej starości skończywszy, znaczenie wzajemnej miłości (kocham i jestem kochany) jest przeogromne.

A jaki to ma odpowiednik w nauce, w badaniach i refleksji uczonych?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.